Zła kobieta

Jakiś czas temu Matka otworzyła działalność. Stwierdziła, że skoro i tak siedzi całe dnie w chałupie, to dany jej czas trzeba jakoś sensownie wykorzystać. To wersja oficjalna. Ta nieoficjalna, mówi, że gdyby tego nie zrobiła, po prostu by zgłupiała. Po 24 godzinach na dobę z Pierworodną i tak 7 dni w tygodniu przez 3 lata – każdy by oszalał. By nie dać się zwariować, Matka wszystkie swoje nerwy i frustracje wyładowywała na papierze. Wszystko szło doskonale. I tak pracowała sobie Matka praktycznie do dnia kolejnego porodu, po którym nastąpiła dłuższa przerwa.

Teraz Matka próbuje wrócić „do zawodu”. I tak na dobry początek trafił jej się nietypowy (a może typowy?) klient. I gdyby Matka nie miała dobrego humoru tego dnia, to pewnie cały dzień byłby przekreślony. Kobieta. Po głosie i sposobie rozmowy rozmówczyni ma ok 50 lat. Niemiła. Bardzo niemiła. Właściwie, to chyba nigdy z kimś tak odpychającym Matka nie miała do czynienia. Dzwoni do niej po raz pierwszy w życiu i już ma pretensje! Jeszcze dobrze nie zaczęły rozmawiać, a tu już słyszy zarzuty! Bo po pierwsze…., a po drugie…. Czasem prawie nie dopuszcza Matki do głosu. A to tylko POTENCJALNA klientka. W końcu Matka bez skrupułów prowadzi rozmowę w taki sposób, by ją zniechęcić do złożenia zamówienia. Chwilę później telefon dzwoni po raz drugi. Niechętnie odbiera i warczy do słuchawki, niczym dziki zwierz odstraszający zagrożenie. W takim stylu prowadzi całą rozmowę, by na koniec dowiedzieć się, że rozmawia z innym potencjalnym klientem. Wtopa! Głupio się Matce zrobiło. Ktoś inny oberwał, za to że zadzwonił w nieodpowiednim momencie i miał bardzo podobny numer telefonu do wrednej poprzedniczki.

I modliła się Matka, by Zła Kobieta nie złożyła u niej zamówienia. Złożyła. I w dodatku od razu wysłała potwierdzenie przelewu. FU*K!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>